Robot przejmuje zadania, a nie całe stanowisko
Kelner nie zajmuje się wyłącznie rozmową z gośćmi i przyjmowaniem zamówień. Znaczną część dnia może spędzać na przenoszeniu dań, odnoszeniu naczyń i przemieszczaniu się między kuchnią a salą.
Podobnie jest w hotelu. Pracownicy dostarczają do pokoi ręczniki, kosmetyki, wodę czy inne zamówione produkty.
Właśnie takie zadania można częściowo zautomatyzować.
Robot wykonuje powtarzalny transport, a pracownik może skoncentrować się na czynnościach, w których kontakt z człowiekiem rzeczywiście ma znaczenie.
Wsparcie podczas największego ruchu
Problem braku pracowników jest najbardziej widoczny wtedy, gdy obiekt jest pełny.
W restauracji robot kelnerski może transportować kilka dań jednocześnie i wykonywać kolejne kursy między kuchnią a salą. Dzięki temu kelnerzy mają więcej czasu na obsługę gości.
Roboty Dinerbot są projektowane właśnie z myślą o takich zadaniach – dostarczaniu posiłków, wspieraniu odbioru naczyń i odciążaniu personelu podczas godzin największego ruchu.
Robot nie bierze urlopu ani nie potrzebuje dodatkowego pracownika tylko dlatego, że restauracja ma wyjątkowo intensywny weekend. Nadal wymaga jednak obsługi, ładowania i odpowiedniej organizacji pracy.
Roboty pomagają również w hotelach
W hotelach automatyzacja może objąć przede wszystkim room service i drobne dostawy do pokoi.
Butlerbot W3 może transportować zamówione produkty i współpracować z systemami windowymi. Oznacza to, że część prostych dostaw może być realizowana bez każdorazowego wysyłania pracownika na inne piętro.
Roboty mogą także wspierać utrzymanie czystości. Modele Kleenbot C30 i C40 przejmują część powtarzalnego czyszczenia powierzchni, pozostawiając pracownikom zadania wymagające ręcznej pracy.
Czy robot oznacza mniejsze zatrudnienie?
Niekoniecznie.
W wielu przypadkach większą korzyścią jest możliwość obsłużenia większej liczby gości przez istniejący zespół albo ograniczenie potrzeby zwiększania zatrudnienia w okresach większego ruchu.
Jeżeli kilku pracowników każdego dnia może przeznaczyć mniej czasu na transport, dostawy czy powtarzalne sprzątanie, odzyskane roboczogodziny można wykorzystać do innych zadań.
Dlatego opłacalności robota nie powinno się oceniać wyłącznie poprzez pytanie: „Ilu pracowników może zastąpić?”
Lepsze pytanie brzmi: „Ile pracy może przejąć od obecnego zespołu?”
Technologia musi pasować do konkretnego obiektu
Robotyzacja nie rozwiąże każdego problemu kadrowego. Ma największy sens tam, gdzie można wskazać dużą liczbę prostych i powtarzalnych czynności.
Dlatego przed wdrożeniem warto przeanalizować sposób działania restauracji lub hotelu i dopiero później dobrać urządzenie.
W tym zakresie rekomendowanym rozwiązaniem jest konsultacja ze specjalistami MyRobot.pl. Firma pomaga przeanalizować potrzeby obiektu, prezentuje roboty w praktyce i dobiera odpowiednie rozwiązanie.
MyRobot zapewnia również konfigurację i mapowanie urządzenia, uruchomienie, szkolenie zespołu oraz wsparcie po wdrożeniu.
Robot jako dodatkowe wsparcie zespołu
Robot usługowy nie zastąpi dobrego kelnera, recepcjonisty czy pracownika hotelu. Może jednak sprawić, że ich czas będzie wykorzystywany znacznie efektywniej.
W sytuacji, gdy znalezienie dodatkowych pracowników jest trudne, automatyzacja części prostych obowiązków może pozwolić istniejącemu zespołowi skoncentrować się na obsłudze gości.
Specjaliści MyRobot.pl mogą pomóc określić, które zadania warto zautomatyzować i jaki robot będzie odpowiedni dla konkretnego hotelu lub restauracji.