PIOTR PINDRAL Nie zawsze chciał być modelarzem. Talent do modelarstwa uwidocznił się po zamiłowaniu do majsterkowania. Droga na szczyt była kreta i wyboista. Będąc modelarzem nie można powiedzieć już wiem wszystko. Kiedyś to była konieczność zdobywania różnych publikacji, dziś jest zdecydowanie łatwiej dysponując internetem. Zgłębianie wiedzy w tej dziedzinie jest konieczne, kto się nie doszkala pozostaje w tyle. Obecnie wykonuje najbardziej skomplikowane modele pływające, latające i jeżdżące. To - jak mówi - działa uspokajająco. Nie tylko modelarstwo jest jego pasją. Stwierdził, że oprócz ślęczenia nad kolejnym modelem należy robić przerwy i robić coś dla ciała. Niezależnie od modelarstwa zajął się sportem. Zdobył kwalifikacje trenerskie w nordic walking i wolny czas poświecą na trenowanie bądź spacery dla relaksu. Obecnie rozważa poszerzenie swoich umiejętności o kolejną specjalizację. Jego dewizą życiowa jest mott: nauki nigdy za wiele.
Reklama
Pasja i rozwój
Piotr Pindral: modelarstwo, sport i nieustanna nauka jako sposób na rozwój
Piotr Pindral udowadnia, że pasja do modelarstwa może przerodzić się w życiową drogę pełną wyzwań i samodoskonalenia. Dziś tworzy skomplikowane modele i łączy tę pracę ze sportem, bo – jak podkreśla – nauki nigdy za wiele.
- Dzisiaj, 13:01
Reklama
Napisz komentarz
Komentarze