Panie ze szczecineckiego Oddziału Ligi Kobiet Polskich zbierały już chyba wszystko. Przez lata zbierały znaczki pocztowe, zużyte okulary, kule inwalidzkie, balkoniki i laski i przekazywały je księżom werbistom, a ci - po regeneracji - przesyłali je do Afryki dla potrzebujących. Ich pasja zbieracka trwa nadal. Nadal w siedzibie Ligi można się potknąć o kule czy też laski, a ostatnio panie zajęły się zbieraniem zużytych plastykowych nakrętek.
- Nakrętki zbierałyśmy i przekazywałyśmy do Stowarzyszenia Dom, Rodzina, Człowiek w Warszawie - mówi Danuta Ziętara, prezes oddziału. - Dowiedziałyśmy się jednak, że nakrętki potrzebne są także w Szczecinku. Tu mieszka 3 - letnia Hania chorująca na Zespół Turnera, który powoduje problemy ze wzrostem i tarczycą. Zebrałyśmy prawie 700 litrów nakrętek i przekazujemy je rodzicom Hani. Oni przekażą je do Stowarzyszenia w Poznaniu, a Stowarzyszenie dofinansuje turnus rehabilitacyjny.
- Jestem bardzo wdzięczny paniom za pomoc - mówi Krzysztof Dymecki, ojciec chorej dziewczynki. - Dzięki tym nakrętkom uzyskamy dofinansowanie w wysokości około 2 tys. złotych i Hania już w listopadzie skorzysta z rehabilitacji.
Panie nadal zbierają nakrętki, okulary, znaczki, laski, kule i balkoniki. Prowadza też zbiórkę na rzecz budowy Hospicjum Stacjonarnego w Szczecinku.
- Pomysłów nam nie brakuje - mówi D. Ziętara. - Czasem brakuje .... czasu.
Reklama
Reklama

Napisz komentarz
Komentarze