Reklama
To, czego byliśmy świadkami na boisku przy ulicy Wiatracznej przyprawiało nas o zawrót głowy. Na kilku boiskach rywalizowali najmłodsi piłkarze. Turniej z udziałem dziesięciu drużyn zorganizowała Akademia Reissa. Takiej woli zwycięstwa, takiego zaangażowania, jak w tych rozgrywkach, z pewnością mogliby pozazdrościć nawet piłkarze reprezentacji. Tu liczyła się każda piłka, liczyło się każde uderzenie i oczywiście każda zdobyta bramka. Tu walka toczyła się do ostatniego gwizdka.
Reklama


Napisz komentarz
Komentarze