Reklama
We wtorek po południu kilkunastoletni chłopiec, Michał Beruda z pomostów plaży miejskiej łowił ryby. W pewnej chwili poczuł szarpnięcie i duże branie. Z pomocą pospieszyli obserwujący poczynania chłopca pracujący na plaży ratownicy. Kilkanaście minut trwała walka i drapieżny okoń o wadze około 1 kilograma znalazł się w saku. A więc w Trzesiecku są ryby.
Reklama


Napisz komentarz
Komentarze