Reklama
Jeżdżąc po obcym mieście korzystamy z pomocy drogowskazów. Są jednak takie miejsca, gdzie drogowskazom nie warto wierzyć. Taki przypadek jest również w Szczecinku. Jadąc ulicą Kościuszki widzimy drogowskaz kierujący ruch do Koszalina na ulicę Koszalińską. Każdego, kto uwierzy, czeka niemiła niespodzianka w postaci zamkniętej ulicy na odcinku od Jeziornej do Mierosławskiego. O zamknięciu, niestety nie informuje żaden znak. Znający drogę skręci w ulicę Jeziorną i Zieloną i spaliwszy więcej paliwa dotrze wreszcie do celu. Osoba obca będzie błądziła. A wystarczy tylko zmienić kierunek strzałki na drogowskazie, ale dla tych, którzy zamknęli ulicę to chyba zbyt wielki trud, bo jeszcze tego nie uczynili.
Reklama

Napisz komentarz
Komentarze