Reklama
Pogodę mamy iście żeglarską, toteż na jeziorze Trzesiecko widać sporo białych żagli. Żeglowanie jest koniecznością, głosi stara żeglarska maksyma. I szczecineccy żeglarze stosują się do niej w całej rozciągłości wykorzystując wszystkie silniejsze podmuchy wiatru. Na jeziorze pływają omegi, czterysta dwudziestki, kadety i optymisty. Pojawił się tez katamaran - dwukadłubowa żaglówka, którą dowodzi Piotr Chomicz. Katamarany rozwijają zawrotne prędkości, a ich olbrzymie żagle z kolorowym spinakerem cieszą oko.
Reklama

Napisz komentarz
Komentarze