Do tragicznego wypadku doszło w nocy z wtorku na środę w czasie polowania w lesie w pobliżu Wierzchowa koło Szczecinka. Polujący bez uprawnień mężczyzna zastrzelił swojego kolegę.
Posiadający uprawnienia myśliwego Jerzy K. mieszkaniec Wierzchowa razem z Henrykiem B. wybrał się na polowanie. Jerzy K. zaopatrzył Henryka B. w broń palną.
- Na miejscu rozdzielili się i obaj z bronią okrążali zagajnik - poinformował podinspektor Jarosław Galach z policji kryminalnej w Szczecinku. -Wcześniej spożywali alkohol. W pewnej chwili Henryk B. zauważył w krzakach przemieszczający się cień i bez namysłu strzelił w tamtym kierunku. Zamiast w dzika trafił w głowę Jerzego K., który poniósł śmierć na miejscu.
Za nieumyślne spowodowanie śmierci sprawcy grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Postępowanie prowadzi szczecinecka policja.
Reklama
Reklama

Napisz komentarz
Komentarze