Reklama
Dziś Tłusty Czwartek, dzień w którym opychamy się pączkami i faworkami. Większość z nas kupuj je w cukierniach. Tylko nie przesadzajmy z jedzeniem, bo jutro też trzeba być pełnym sił do pracy. Tłusty Czwartek był niegdyś początkiem Tłustego Tygodnia - czasu gargantuicznego wręcz obżarstwa, kiedy to zjadano wszystko, co wpadło w ręce - byle dużo i ...tłusto. Pierwsze pączki wcale nie przypominały dzisiejszych słodkich smakołyków - sporządzano je z chlebowego ciasta, nadziewanego słoniną i smażonego na smalcu. Ale już w XVI wieku na stołach mieszczańskich w Tłustym Tygodniu zaczęły pojawiać się smażone na tłuszczu słodkie racuchy, bliny i pampuchy oraz rozmaite delikatne ciasta i cukry. Dziś Tłusty Tydzień ogranicza się jedynie do Tłustego Czwartku, nie opychamy się też słoniną, ale wyłącznie pączkami i faworkami.
Reklama


Napisz komentarz
Komentarze