Reklama
Rozpoczęło się grzybobranie. Grzybiarze powinni jednak wiedzieć, że nie wszystkie grzyby jadalne mogą trafić do koszyka. Już obowiązuje rozporządzenie ministra środowiska w sprawie gatunków dziko występujących grzybów objętych ochroną. Zbieranie chronionych grzybów może narazić grzybiarza na grzywnę albo nawet areszt. Wykaz grzybów chronionych jest trudno dostępny. Nie ma na jego temat żadnej wzmianki w poradnikach ani w atlasach. Nic też nie wiedzą klasyfikatorzy. A sezon grzybowy już trwa! Przeciętny grzybiarz z pewnością będzie miał problemy z odróżnieniem poszczególnych gatunków. Na liście grzybów chronionych znajduje się aż 52 gatunki, a 28 trafiło na nią po raz pierwszy. Na stronach internetowych ministerstwa ochrony środowiska, gdzie znaleźliśmy wykaz nie ma zdjęć grzybów, są tylko wymienione z nazwy. Już od 12 sierpnia nie wolno zbierać m.in. borowików korzeniastych, królewskich i pasożytniczych. Dotyczy to również gąski olbrzymiej, sarniaków i niektórych gatunków maślaków, a także smardzów. Problem tylko w tym, jak odróżnić grzyba chronionego od pospolitego. Tymczasem grzybiarze nic sobie z tego nie robią, a właściwie to nic nie wiedzą o grzybach chronionych.
Reklama


Napisz komentarz
Komentarze