Reklama
W Młodzieżowym Domu Kultury już definitywnie pożegnano lato. W miniony piątek po południu plac przed budynkiem zaludnił się, gdyż przyszły nie tylko dzieci, które na co dzień uczestniczą w zajęciach, ale także wiele innych, w tym dzieci - podopieczne sióstr Niepokalanek. Organizatorzy przygotowali wiele atrakcji. Mnóstwo gier, zabaw, cos dla ducha i cos dla ciała. Były potrawy z grilla, słodycze i mnóstwo sałatek. Płonęło ognisko, pieczono ziemniaki, zespoły grały i śpiewały, a olbrzymie zainteresowanie wzbudził popis Krzyśka z Komercyjnej Zbrodni, który dał popis wilboxu, czyli imitowaniu odgłosów perkusji przy pomocy mikrofonu. Od piątku rozpoczną się wilboxowe warsztaty. Zabawa była przednia trwała do zmroku. A teraz już czas na atrakcje jesienne, których w MDK z pewnością nie zabraknie.
Reklama


Napisz komentarz
Komentarze