Reklama
Darzbór Szczecinek rozegrał kolejne wyjazdowe spotkanie. Przeciwnikiem szczecineckiego zespołu była Astra Ustronie Morskie. Mecz rozgrywano w trudnych warunkach, w czasie deszczu i na śliskim boisku. Więcej szczęścia mieli gospodarze wygrywając 2:0. Pierwsza bramka padła w 18 minucie spotkania. Dwie minuty później celnym strzałem popisał się Moroza, ale bramka nie została uznana, gdyż szczecinecki zawodnik był na pozycji spalonej. Później na listę strzelców mógł wpisać się Chicewicz. Mógł, ale nic z tego nie wyszło. Gospodarze po raz drugi zmusili Bykowskiego do wyjmowania piłki z siatki w 67 minucie. Był to typowy mecz walki, w którym napastnicy Darzboru tradycyjnie nie wykorzystali kilku dogodnych sytuacji. Po tej porażce Darzbór plasuje się na szóstym miejscu w tabeli rozgrywek.
Reklama


Napisz komentarz
Komentarze