Reklama
Kilkustopniowe mrozy ścięły tafle jezior. Jednak lód jest jeszcze zbyt kruchy, by móc po nim bezpiecznie chodzić. Przekonał się o tym wędkarz, który chciał łowić ryby z lodu na jeziorze Wilczkowo w gminie Szczecinek. Cienka tafla nie wytrzymała i lekkomyślny wędkarz znalazł się pod lodem. Szczecinecka straż pożarna zaalarmowana przez przypadkowe osoby wyciągnęła pechowca z wody. Wyziębionego przewieziono do szpitala w Szczecinku. Na lodzie przebywały jeszcze dwie osoby. Strażacy upewnili się, że dotarli bezpiecznie do brzegu.
Reklama


Napisz komentarz
Komentarze