Reklama
Zima ani myśli odpuścić. Kierowcy przeżywają trudne dni. Drogi krajowe w zasadzie są czarne i mokre. Tylko na nielicznych odcinkach zalega błoto pośniegowe. Gorzej jest na drogach wojewódzkich. Wprawdzie nawierzchnia jest czarna, ale z cienka warstwą błotnistej mazi i o poślizg nietrudno. Jeszcze gorzej jest na pozostałych drogach, gdzie nawierzchnie przykrywa ubity śnieg i lód. Na drogach powiatowych nawierzchnia jest równa, ale bardzo śliska. Tylko w niektórych miejscach można zauważyć, że było posypane piaskiem. Drogi gminne - to ubity śnieg i lód. Tu nawet na zakrętach nie jest posypane piaskiem. A więc kierowcy - nogi z gazu.
Reklama


Napisz komentarz
Komentarze