Reklama
Część parku w okolicy Hali Ślusarnia znów jest pod wodą. Istniejąca kanalizacja burzowa nie jest w stanie przyjąć takiej ilości wody, jaka do niej wpływa w czasie obfitych opadów deszczu. Woda wybija i zalewa niżej położone tereny. Powodem może być niedrożny system, być może kanalizacja jest zamulona. Teraz na rozlewisku przy hali już pływają kaczki.
Reklama


Napisz komentarz
Komentarze