Reklama
Stawy przy ulicy Narutowicza powstały na wyrobiskach wapiennych. Przed kilkoma laty znalazł się chętny, który chciał je zagospodarować i przy okazji prowadzić działalność gospodarczą. W pobliżu stawów powstały obiekty, które miały temu celowi służyć. Obiekty straszą do dziś. Opuszczone i zrujnowane nie służą nikomu. Zbieracze złomu i amatorzy cudzej własności już rozszabrowali wszystko co się da. Dziś to wszystko grozi zawaleniem. Coś z tym fantem trzeba zrobić!
Reklama

Napisz komentarz
Komentarze