Reklama
Pierwszy śnieg mimo, że wcześniej wielokrotnie zapowiadany zawsze zaskakuje kierowców i służby drogowe. Nie inaczej było i tym razem. W godzinach rannych na łuku drogi koło Radacza samochód ciężarowy wpadł w poślizg, uderzył w barierki ochronne i po wyłamaniu ich zjechał w dół. Jak mówili świadkowie zdarzenia, nawierzchnia drogi w tym miejscu była oblodzona i to było główną przyczyną zdarzenia. Tym razem skończyło się dość szczęśliwie, tylko na strachu, nikt nie ucierpiał a i samochód nie został poważniej uszkodzony.
Reklama


Napisz komentarz
Komentarze