Reklama
W piątek w Civitas Christiana odbyło się spotykanie na temat kondycji szczecineckiej rodziny. W czasie spotkania zebrani wysłuchali sześciu referatów. Sytuacja demograficzna zmienia się na niekorzyść - alarmował Jacek Stróżyński z Ośrodka Badań Społecznych Civitas Christiana. Jego zdaniem, jeżeli sytuacja nie zmieni się, jeżeli przyrost naturalny szczególnie w krajach rozwiniętych nie zwiększy się, grozi nam szybkie wyludnienie. Burmistrz Jacek Piotrowski analizując sytuację w Szczecinku stwierdził, że nie odbiegamy od normy w tej dziedzinie. Miasto wyludnia się, wyjeżdżają ludzie w wieku produkcyjnym, przybywa emerytów. Na przestrzeni kilku ostatnich lat ludność Szczecinka zmniejszyła się o 2 tysiące. Obecnie miasto liczy około 40 tysiecy mieszkańców. Sytuacja demograficzna nie jest dobra. Obecnie co siódma złotówka z produkcji przeznaczana jest na utrzymanie emerytów. Jeżeli trendy nie ulegną zmianie, już wkrótce na ten cel będzie szła co druga złotówka, co może doprowadzić do załamania gospodarki.
Reklama

Napisz komentarz
Komentarze