Reklama
Co roku przed świętami bożego Narodzenia myśliwi idą w las na tradycyjne wigilijne polowanie. W czasie polowania ze środowiska eliminowane są najsłabsze osobniki. W takim polowaniu, które odbyło się w podszczecineckich lasach uczestniczyli nie tylko myśliwi, ale także leśnicy i przedstawiciele przemysłu drzewnego z różnych stron kraju. Zakończenie polowania to celebra. Ubita zwierzyna układana jest na świerkowych gałązkach, palą się łuczywa, hejnaliści grają sygnały myśliwskie przewidziane na daną chwilę. Król polowania otrzymuje pamiątkowy medal. Dzielono się tez opłatkiem - życzono lasom, by nikt ich nie prywatyzowała, by w lesie przybywało nowych, zdrowych osobników w każdym gatunku zwierząt, by las był miejscem pracy i wypoczynku. Darz Bór.
Reklama

Napisz komentarz
Komentarze