Reklama
12 lutego w niedzielę wieczorem w miejscowosci Knyki w gminie Barwice spłonął dom, w którym zamieszkiwały dwie rodziny. Ogień powstał najprawdopodobniej na strychu przy kominie. Dwie rodziny straciły dach nad głową i dorobek całego życia. Dom był zadbany, niedawno wyremontowany, jeszcze nie spłacono zaciągniętych na jego remont zobowiązań. Teraz trzeba wszystko zaczynać od początku. Pogorzelcy sami sobie nie poradzą z tym problemem. Wprawdzie gmina Barwice już wyasygnowała 20 tysiecy na zabezpieczenie pogorzeliska, to przy stratach w budynku bez wyposażenia sięgających ponad 100 tysiecy złotych jest to kropla w morzu potrzeb. Potrzeba wszystkiego: materiały budowlane, drewno na dach i podłogi, okna, cement, cegła. Potrzebne są też sprzęty gospodarstwa domowego i pieniądze. Pogorzelcy apelują do ludzi, którzy wiedzą, co znaczy stracić dach nad głową w środku zimy, co znaczy stracić dorobek całego życia - pomoc. Pogorzelców można wesprzeć za pośrednictwem Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Barwicach.
Reklama


Napisz komentarz
Komentarze