Wieczór zakończył koncert Doroty Robaczewskiej, czyli Dody i zespołu Virgin. Doda Elektroda rozgrzała młoda publiczność do białości. Niektórych tak bardzo, że wracając z koncertu wybijali szyby, przewracali kosze. Dla młodych spotkanie z piosenkarką było wielkim przezyciem.
Reklama


Napisz komentarz
Komentarze