Reklama
Lato nie skąpi nam słońca. Przebywający w mieście dosłownie prażą się na rozgrzanych ulicach. Kiedyś było na to lekarstwo. Ulice były zraszane przez polewaczki. Dziś polewaczek nie ma - twierdzi burmistrz Jerzy Hardie - Douglas.
Reklama

Napisz komentarz
Komentarze